Wspomnienie o wychowawcy, społecznicy i miłośniku historii oraz fotografii
NOWY TARG. Adolf Szpytma, który zmarł w wieku 90 lat, większość swojego życia poświęcił istotnym sprawom, takim jak wychowanie i nauczanie młodych ludzi oraz dokumentowanie historii wybranej przez siebie ziemi, która stała się mu bliska. Nauczycielstwo było jego misją, podczas gdy historia i fotografia stanowiły jego pasje.
Urodził się w 1936 roku w Markowej pod Łańcutem, miejscowości znanej z męczeństwa rodziny Ulmów podczas okupacji. Jego ojciec, Kazimierz, wyjechał do Francji przed II wojną światową i nie powrócił; jego grób znajduje się w pobliżu Dunkierki. W związku z tym cała odpowiedzialność spoczęła na matce.
Po wojnie, za namową starszego kuzyna, rozpoczął kształcenie w kierunku nauczycielskim. Po ukończeniu Państwowego Liceum Pedagogicznego w Krzeszowicach w 1955 roku, podjął pracę w Nowym Targu, wybierając góry zamiast nadmorskich terenów. Został wychowawcą w Państwowym Domu Dziecka, co przyczyniło się do jego fascynacji górami. W czasie służby wojskowej w Warszawie pełnił rolę meteorologa, co rozwinęło jego zamiłowanie do prognozowania pogody.
W Nowym Targu poznał swoją przyszłą żonę, Genowefę, z którą doczekał się trójki dzieci: Piotra (śp.), Ewy, która jest lekarką, oraz Jacka, historyka sztuki. Po dziewięciu latach w Domu Dziecka, zmienił pracę na nauczyciela geografii w szkole podstawowej w 1964 roku. Od 1965 roku prowadził również pracownię fotograficzną w Młodzieżowym Domu Kultury, inspirując młodych do rozwijania umiejętności fotograficznych.
W 1972 roku objął stanowisko wizytatora rejonowego Wydziału Oświaty w Nowym Targu, a następnie został dyrektorem Szkoły Podstawowej nr 5, gdzie zyskał uznanie jako empatyczny i oddany nauczyciel. To on doprowadził do nadania szkole imienia Konfederacji Tatrzańskiej, dokumentując ważne wydarzenia w szkole i w mieście za pomocą zdjęć, które wykonywał z pomocą rodziny. W tym czasie ukończył studia magisterskie na Uniwersytecie Jagiellońskim, pisząc pracę na temat rozwoju Białki Tatrzańskiej.
Do 1986 roku kierował szkołą, po czym przeszedł na emeryturę, co pozwoliło mu skupić się na swoich pasjach. Poświęcił czas na dokumentację kapliczek na Podhalu oraz publikacje w „Almanachu Nowotarskim”. Oprócz materiałów o przemyśle i rzemiośle, poruszał również inne tematy dotyczące regionu.
W 2003 roku ukazała się książka „Cmentarz Nowotarski. Część zabytkowa”, autorstwa Adolfa i jego syna Jacka. Pasjonat fotografii, dzielił się swoimi doświadczeniami i sprzętem, który nabył w Stanach Zjednoczonych. Zbierane przez niego materiały czekają na wydanie.
Prowadził także badania i publikacje w Archiwum Państwowym w Krakowie, gdzie spędzał wiele godzin, kaligraficznie dokumentując swoje odkrycia. Jego praca została doceniona wieloma nagrodami, w tym Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz medalem „Za Szczególne Zasługi dla Miasta Nowego Targu”.
Pomimo obfitych publikacji i dokumentacji, jego największym osiągnięciem było inspirowanie młodych ludzi do działania i rozwijania swoich pasji. Pan Adolf, znany ze swojej kultury, profesjonalizmu oraz życzliwości, pozostanie w pamięci jako osoba o wrażliwym sercu, ciekawym świata i uzdolnionym dokumentaliście.
Jego ostatnia msza żałobna odbędzie się w czwartek, 9 lipca, o godzinie 14.00 w kościele św. Anny, a zostanie pochowany w miejscu, któremu poświęcił wiele pracy i serca.

