Niedziela, 26 lipca 2026 r. · Imieniny: Anny, Mirosławy, Grażyny20° zachmurzenie duże· Powietrze: Dobry· EUR 4,33 zł zł / USD 3,80 zł zł
ntvkpodhale.pl
Spotkanie autorskie z Gają Grzegorzewską w Bibliotece
Wiadomości z ostatniej chwili

Spotkanie autorskie z Gają Grzegorzewską w Bibliotece

Chcesz częściej widzieć wiadomości z miasta Zakopane w Google? Obserwuj ntvkpodhale.pl
ISIwona Stępień20.05.2026, 09:51aktualizacja 20.05.2026, 09:522 min czytania 0

Biblioteka zaprasza na spotkanie z Gają Grzegorzewską, autorką książki "To znak!". Uczestnicy będą mogli otrzymać darmowy egzemplarz jej dzieła.

Czytaj także

Relacja z drugiego dnia 11. Zakopiańskiego Festiwalu Literackiego

Biblioteka zaprasza na spotkanie z Gają Grzegorzewską, autorką książki "To znak!". Gaja Grzegorzewska jest pisarką oraz filmoznawczynią, znaną z takich tytułów jak "Żniwiarz", "Noc z czwartku na niedzielę", "Topielica", "Grób", "Betonowy pałac", "Kamienna noc" oraz "Selkis". W swoich dziełach bada mroczne aspekty ludzkiej natury oraz "szczeliny w otaczającej nas bezpiecznej rzeczywistości". Pisze również scenariusze filmowe, współtworząc m.in. film "Erotica 2022" oraz serial "Krakowskie potwory". W 2019 roku podczas Małopolskich Dni Dziedzictwa Kulturowego zaprezentowała książkę "Z dreszczykiem".

Fragment książki:

„Do Nowego Targu pojechaliśmy pociągiem. Liczyłam, że w ten sposób łatwiej odtworzymy wspomnienia. Dziewczynki były zachwycone. Od razu zajęły miejsca przy oknie, a potem ku wyraźnej dezaprobacie współpasażerów odpakowały kanapki z jajkami na twardo i kiszonymi ogórkami. Ja jednak, ledwo wsiedliśmy, poczułam jakiś dysonans. Z każdym kilometrem to wrażenie było silniejsze. Całkiem niedawno czułam coś podobnego. Kiedy to było?
– Coś jest nie tak – burknęłam do siebie, obserwując przemijający krajobraz.
– Coś jest nie tak – potwierdził ku mojemu zaskoczeniu Gabs.
W Nowym Targu wysiadaliśmy z ociąganiem, jakby opuszczenie wagonu odbierało nam ostatnią szansę na rozwiązanie zagadki wszechświata. Na peronie musieliśmy się przeciskać przez ciżbę wsiadających. Wszyscy byli uzbrojeni w narty, kije i deski, więc trzeba było się skupić, jeśli chciało się uniknąć dekapitacji. Dziewczynkom poszło łatwiej, gdy ja i Gabs wydostaliśmy się w końcu z tłumu amatorów białego szaleństwa, one siedziały już na ławce obok wejścia do zabytkowego budynku dworca i majtały radośnie nogami. A potem naraz wydarzyły się cztery rzeczy.”

Podczas spotkania uczestnicy będą mieli możliwość otrzymania darmowego egzemplarza książki autorki.

Galeria zdjęć

Źródło (tekst i zdjęcia):
Jak oceniasz ten materiał?
Brak ocen
Oceń:
Komentarze
0/1000

Bądź pierwszą osobą, która skomentuje.

IS
Iwona Stępień
Dziennikarz
Wszystkie artykuły autora →

Sprawdź również

Najnowsze wpisy